Proste sposoby na sprawdzenie właściwości ziemi w ogrodzie

Podstawą zdrowego plonu jest oczywiście żyzna ziemia. Istnieje kilka sposobów na to, aby przekonać się, jaki typ ziemi występuje w naszym ogrodzie i w razie konieczności podjąć odpowiednie kroki, aby polepszyć jej jakość.
Najprostszym sposobem jest oczywiście roztarcie w dłoni lekko wilgotnej ziemi.

Jeśli gleba nie brudzi rąk, nie lepi się, łatwo się rozsypuje, to najprawdopodobniej jest to gleba lekka (piaszczysta). Wadą tego typu ziemi jest mała zdolność zatrzymywania wody i łatwość wymywania składników pokarmowych. Jej właściwości polepszymy kompostem i torfem, a także dzięki zastosowaniu płodozmianu z roślin motylkowych (zielony nawóz).

Jeśli ziemia brudzi palce, daje się formować, ale zawiera dużą ilość piasku, to jest najlepsza do uprawy gleba średnia (piaszczysto-gliniasta). Posiada ona wysokie właściwości magazynowania wody, jest przepuszczalna oraz łatwo się nagrzewa.

Jeśli natomiast ziemia silnie brudzi ręce, lepi się jak plastelina, to mamy do czynienia z glebą ciężką (gliniastą). Jej minusem jest zbyt zbita struktura, nieprzepuszczalność, co w wyniku prowadzi do uniemożliwienia pobierania tlenu i składników pokarmowych przez roślinę. Poprawę jakości takiej ziemi zapewnimy rozluźniając ją gruboziarnistym piaskiem oraz substancją organiczną.

Innym sposobem zbadania rodzaju gleby jest zastosowanie testu w szklanym słoiku. Do naczynia wlewamy trochę wody, wsypujemy garść ziemi i następnie wypełniamy cały słoik wodą. Zamykamy szczelnie, potrząsamy kilkakrotnie i odstawiamy na chwilę, aby ziemia opadła.
Jeśli gleba opada szybko, woda jest klarowna to jest to gleba lekka.
Jeżeli na dno opadają duże kawałki ,a woda jest klarowna, ale ciemna to jest to gleba średnia.
Natomiast gdy woda w naczyniu jest bardzo mętna i ciemna to jest to gleba ciężka.

Bardzo ważną właściwością gleby jest jej pH. Większość roślin najlepiej czuje się w ziemi o odczynie lekko kwaśnym (ok. 6,5 pH). Aby przekonać się czy mamy odpowiednie pH w ogrodzie należy przeprowadzić analizę gleby. Można przeprowadzić ją samodzielnie za pomocą specjalnych wskaźników. Przykładamy je na chwilę do ziemi i sprawdzamy jaki mają kolor, a następnie porównujemy ze wzornikiem barw na opakowaniu. Odcienie niebieskiego świadczą o odczynie zasadowym, zaś odcienie czerwonego o kwaśnym.

Analizę możemy również zlecić np. w Stacji Chemiczno-Rolniczej, otrzymany wynik będzie na pewno dokładniejszy.

Pamiętajmy, że o rodzaju gleby dużo mówią nam rośliny, które naturalnie na niej rosną tzw. rośliny wskaźnikowe. Charakteryzują się one wąską tolerancją ekologiczną, co powoduje, że rosną tylko w określonych warunkach. Dzięki tym roślinom możemy dowiedzieć się m.in. jaki jest rodzaj gleby, odczyn , zasobność w składniki pokarmowe.

Jeśli w ziemi rośnie m.in. stokrotka pospolita, mięta polna, borówka brusznica, szczaw polny, koniczyna polna, to całkiem prawdopodobne, że gleba ma odczyn kwaśny.

Obecność gwiazdnicy pospolitej, babki zwyczajnej, gorczycy polnej świadczy o glebie zasadowej.

Na glebie lekkiej urośnie m.in. krwawnik pospolity, babka piaskowa, dziewanna pospolita czy macierzanka piaskowa. Natomiast na glebie ciężkiej – babka zwyczajna, perz, bylica pospolita, jaskier rozłogowy, pięciornik gęsi.

Jeśli gleba jest zasobna w azot pojawi się pokrzywa zwyczajna, mniszek lekarski, przytulia czepna czy tobołki polne. Niedobór azotu reprezentuje m.in. fiołek trójbarwny, rumian, komonica zwyczajna.

Należy jednak pamiętać, że analizę gleby na podstawie roślin wskaźnikowych nie należy przeprowadzać na podstawie jednego przypadkowego stanowiska.